Lithuanian Armed Forces Receive the First Batch of the Grom Missiles

23 grudnia 2014, 11:37
Photo: Ievos Budzeikaitės/MoD Lithuania.
Photo: Ievos Budzeikaitės/MoD Lithuania.
Photo: Ievos Budzeikaitės/MoD Lithuania.
Photo: Ievos Budzeikaitės/MoD Lithuania.

Lithuanian Armed Forces have received the first batch of the Grom anti-aircraft missiles, which are being manufactured by the Mesko facility located in Skarżysko-Kamienna.

According to the press release of the Lithuanian Ministry of Defence, the Lithuanian Army has received the first batch of the ZM Mesko Grom anti aircraft systems. Programme which aims at equipping the Lithuanian Armed Forces with such systems is to be completed by 2021.

Contract related to acquisition of the Grom Missiles has been signed by Lithuania during this year’s International Kielce Defence Fair. Total value of the deal is as much as EUR 34 million. The first instalment – more than EUR 4 million – is reportedly to be paid by the end of this year. Acquisition of the Grom missiles has been made possible by the fact that the Lithuanians have decided to allocate additional assets for the defence purposes – in an amount of LTL 130 million (ca. USD 46 million). All that hapenned this year due to the Ukrainian crisis.

Ministry of Defence stresses the fact that introducing the Grom missiles into the Lithuanian inventory is to expand the Lithuanian Army’s defensive capabilities within the scope of acting against attacks and reconnaissance carried out by enemy aircraft flying at low levels – both in case of manned aircraft, as well as UAV’s. Grom MANPADS will be used together with the US made Stinger missiles, as well as the Swedish RBS-70.

 

 

CommentsComments: 1
Ferdynand Barbasiewicz
środa, 24 grudnia 2014, 16:06

OBRONNOŚĆ DEFENZYWNA PAŃSTWA HUMANITARNA GŁOWICA BOJOWA DO NISZCZENIA SAMOLOTÓW I HELIKOPTERÓW, „oślepiania” radarów, wyłączania napędów okrętów i miny ze skrawkami foli do wyłączania silników czołgów i innych pojazdów oraz obezwładniania piechoty agresora. Ferdynand Barbasiewicz, autor projektu, Poland Żołnierz, oficer, marynarz, a także doświadczony policjant) w sytuacji kryzysu wojennego po odpowiednich badaniach psychologicznych zakłada na głowę hełm, który jest wyposażony w elektronikę, w pierwszym projekcie modułowy komputer zdolny do śledzenia przez sekundę odbicia źrenicy oka obserwującego nadążnie lecący bojowy samolot, płynący okręt, jadący czołg, itp. W tym czasie oficer naciska przycisk kieszonkowego pilota. Wówczas komputer w ułamku tysięcznej sekundy naprowadza wzrokiem promień lasera na samolot lub inne obiekty wojskowe nieprzyjaciela i lokalizuje precyzyjne pułap, odległość, kierunek, prędkość lotu, jazdy, itp. Następnie działo, rakieta lub broń ręczna z nasadowym granatem przyjmuje stosowne wyprzedzenie wobec obiektów będących w ruchu dla wystrzelenia pocisku z humanitarną głowicą bojową. Uruchamia się program w elektronicznym zapalniku głowicy pocisku w taki sposób, żeby eksplozja nastąpiła na 2-3 km przed samolotem lub przed ruchomym innym obiektem napastnika. Gdy głowica pocisku osiągnie właściwą pozycję w stosownej odległości przed samolotem lub innym obiektem. Następuje eksplozja głowicy, która rozrzuca dla samolotu bojowego w promieniu 100-150 metrów bardzo cienkie skrawki foli o ściśle określonym składzie chemicznym. Skrawki foli dla niszczenia napędu samolotów wroga w postaci zagęszczonej kulistej chmury utrzymują się w powietrzu tylko jedną minutę a następnie samoistnie utylizują się, zanikają. Pilot samolotu napastnika dostaje bezwzględne 2-3 sekundy na uruchomienie katapulty i opuszczenie samolotu. Drugi prosty układ elektroniczny równolegle zainstalowany w hełmie lub na samolocie bez załogowym pracuje na podczerwieni spalin o bardzo wysokiej temperaturze emitowanych przez samoloty i rakiety w czasie lotu w dni pochmurne, nocą, mgła, itp. Komputer drogą laserową ocenia w ułamku tysięcznej sekundy kierunek, prędkość, odległość, pułap lotu. W tym samym czasie komputer określa trajektorię wyprzedzenia kierunku lotu dla pocisku/rakiety z humanitarną głowicą bojową, która po wystrzeleniu rozrywa się na 2-3 kilometry przed samolotem wielozadaniowym lub rakietą nieprzyjaciela, równo w linii poziomu lotu, tworząc chmurę o średnicy 200-300 metrów (w kształcie jak znane fajerwerki), w którą nieuchronnie wpadnie za 2-3 sekundy samolot i w ułamku sekundy zostaną zniszczone jego turbiny, silniki odrzutowe, a samolot musi spaść na ZIEMIĘ. Posiadam także bardzo skuteczny system niszczenia wszelkich rakiet krótkiego, średniego i dalekiego zasięgu, które przy bardzo dużej prędkości i tarcia w oporze powietrza utrzymują krytycznie wysoką temperaturę powłoki rakiety, a jeśli dodamy do powierzchni rakiety przeciwnika skrawki foli z określonego składu chemicznego to w kilka sekund podniesie się temperatura powłoki rakiety i doprowadzi do wcześniejszej eksplozji zasilania paliwowego. Wówczas rakieta nie osiągnie celu albowiem będzie skutecznie zniszczona, spadnie. - Siedem ładunków skrawków foli wystrzelonej z głowicy rakiety obronnej rozmieszczają się planowo w linii kierunku lotu wrogiej rakiety, w którą w ułamku tysięcznej sekundy nieuchronnie wpadnie. A skład chemiczny skrawków foli sprawi mnogie przyklejenie się ich do powłoki zewnętrznej rakiety i chemicznie oraz w wyniku tarcia z powietrzem gwałtownie podniesie temperaturę napędu, aż do eksplozji zasilania paliwowego. Uwaga! Odpowiednia programowa regulacja elektroniczna zapłonu głowicy obronnej zachodzi w odniesieniu do wyłączenia napędu wszelkich innych pojazdów będących w ruchu na wodzie i ziemi poprzez oklejenie filtrów powietrza, a także radarów skrawkami foli, które mogą zanikać w dowolnym, przewidzianym czasie, np. od 10 do 100 minut. Dlaczego nazwałem tę głowicę humanitarną? Bo jestem z natury i wykształcenia humanistą, dając pilotowi 2-3 sekundy na opuszczenie katapultą przeznaczonego nieuchronnie do zniszczenia samolotu wojskowego nieprzyjaciela, itp. Szanowni decydenci polityczni, w działaniach kryzysowych a nawet wojennych zabijanie ludzi, żołnierzy nawet wroga jest najwyższym nieszczęściem XXI wieku. Bardzo proszę szanować, chronić w miarę możliwości życie wszelkich ludzi, w tym jeńców w działaniach wojennych, którzy z reguły są ofiarami głupoty, niekompetencji polityków w negocjacjach pokojowych, a następnie zaburzeń emocjonalno - stresowych decydentów wojskowych, lokalnych dowódców w sytuacjach ekstremalnych kryzysowo, którym zwalono nagle odpowiedzialność za utrzymanie bezpieczeństwa w żle wyposażonej i byle jak szkolonej armii. „…dbając o warunki egzystencji w zgodzie z uniwersalną mądrością NATURY, szanujmy wszelki dar życia i bądźmy szczęśliwi także szczęściem innych”, - moje życiowe motto. Dlaczego nazwałem tę głowicę humanitarną? Bo ja jestem z natury osobowości i wykształcenia humanistą i zależy mi na życiu człowieka, nawet wroga, któremu (pilotowi) daję 2-3 sekundy na opuszczenie katapultą przeznaczonego nieuchronnie do zniszczenia samolotu. Dotyczy także helikopterów i rakiet wroga. Natomiast inne pojazdy lądowe lub pływające na wodzie mają wyłączane napędy i radary na dowolnie planowany czas. Czas zawieszenia w powietrzu i roli skrawków foli może być stosownie wydłużony w zależności od obiektu, którego silniki mają być zniszczone lub tylko wyłączone na określony czas, a radary „oślepione”. Dla wyłączenia silników okrętu można dać nawet 30 i więcej minut, gdzie po eksplozji głowicy ze skrawkami foli filtry powietrza zostaną oklejone a silniki wyłączone. Ponad to skrawki foli mogą w tym samym czasie skutecznie wyłączyć optykę logistyczną radaru okrętu, czołgu lub innego pojazdu wojskowego. Jeśli chodzi o zneutralizowanie piechoty wroga lub terrorystów to do skrawków foli dozuje się w zależności od warunków w jakich przebywają żołnierze wroga ewentualnie terroryści z zakładnikami neuroparalizator obezwładniający/usypiający. Neuroparalizator działa tak szybko, że żołnierz nie zdąży założyć gaz maski i będzie do 2 minut, nieprzytomny, uśpiony(?). Ponadto można zainstalować humanitarne miny w strefie zagrożenia przygranicznego dla wyłączenia silników pojazdów wojskowych wroga, a nawet oklejenia w ułamku sekundy ubrania i obuwia żołnierzy nieprzyjaciela, terrorystów. Proszę sobie wyobrazić lub przenieść wyobraźnię na aktualną sytuacje w Ukrainie, Syrii, Iraku, Palestyna, strefa Gazy i wielu innych państwach, gdzie bezkarnie zorganizowani terroryści prowadzą działania militarne. – Do oddzielnego opracowania operacyjnego pozostaje problem taktyki reagowania wojsk lądowych i morskich na przejęcie obezwładnionych żołnierzy nieprzyjaciela, terrorystów i sprzętu. Pozostaje problem artylerii przeciwnika, który można rozwiązać budując odpowiednio umocnione stałe i ruchome stanowiska obronne w strefie przygranicznej dla własnej artylerii w połączeniu także z możliwością zastosowania humanitarnej głowicy bojowej wobec obsługi dział wroga. Proponuję rozpowszechnić i nagłośnić treść tego listu, tak skutecznie, żeby wszystkie państwa świata zastosowały u siebie „Humanitarną głowicę bojową”, to wreszcie nie byłoby działań militarnych wobec innych państw. Koniec z barbarzyńskim niszczeniem, bombardowaniem tego co stworzył człowiek i NATURA. „…dbając o warunki egzystencji w zgodzie z uniwersalną mądrością NATURY, szanujmy wszelki dar życia i bądźmy szczęśliwi także szczęściem innych”, - motto życiowe autora. Zaoszczędzone pieniądze należy przeznaczyć na realizację projektów opisanych w mojej e-ksiązce: EDEN XXI WIEKU, czytaj na stronie: www.klawiterapia.com Łączę wyrazy szacunku i najlepsze pozdrowienia, - Ferdynand Barbasiewicz, pułkownik w stanie spoczynku, autor projektów, także pojazdów latających na fali z szybkością 700-800 km/h, które w komputerowych badaniach symulowanych Instytutu Marynarki Wojennej uzyskały bardzo dobrą ocenę wyrażoną na piśmie w dniu 30 października 2000 roku, z podpisem kontradmirała Zbigniewa Badeńskiego, szefa Sztabu Marynarki Wojennej RP. Pojazdy latające na fali nie wymagają lotnisk, powinny stopniowo wyeliminować pasażerską komunikację lotniczą. Czytaj także w …Edenie o niezwykłej komunikacji tunelowej oraz oceniaj inne projekty. Kontakt z autorem: centrum@klawiterapia.com Tel/fax +48 22 7298053.